jeszcze kilka fotek z mojego ulubionego Newton, graffiti i dach w promenadzie przy wejściu do gigantycznego antykwariatu /jakby hala fabryczna, ale nei zanurzyłam sie w ten raj, bo źle by sie to skończyło, przecież nie mam jeszcze 200 ksiazekw jez. ang ')
1 komentarz:
Anonimowy
pisze...
Coś niesamowitego! Czyli raj dla nas - książkolubów:) i.
1 komentarz:
Coś niesamowitego! Czyli raj dla nas - książkolubów:)
i.
Prześlij komentarz