niedziela, 24 stycznia 2010

Bluesowe Blue Montains


Fotka 1/ ostatni dizeń, nie cieplo 23-25 stopni. jedziemy do Blue Montains, ktore witaja nas mgla jak mleko i deszczem. Wszytko koresponduje z moim nastrojem pozegnalno-ostatecznym.










fotka 2,3,4/Ania robi wszystko, bym nie myslala o rzeczach smutnych, dlatego obsluguje dwa aparaty. Kazdy aparat to jak nowy czlowiek, aparat M. mam pierwszy raz w reku, a do tego mgła. Jednak piekno parku narodowego robi swoje wkrecam sie, wiec troche zasypie dzisiaj. Drzewo, Skała, widok z wodospadu na mgle.

Posted by Picasa

Brak komentarzy: