fotka 1/ to kolorowe, to takie bojki, które trzymają weża, któy wysysa nanoszony piasek do zatoki, jak sie piasku nazbiera za duzro t taki stateczek tego węza ciągnie i wrzuca w odpowiednie miejsce i zasysa piach
Fotka 2,3,4/ z tego pomostu, raczej nie niskiego, skaczą sobie dizeciaki, któym nie jest zimno - ta mała to nie wiem,czy ma 8lat, gadaja do siebei - jak ty skoczysz, to ja tez, i skaczą..., łaza po tym wezy, któy jest caly w glonach, fakt ze woda jest przezroczysta do samego dna, widac wszytko. nie kombinowalam z tymi zdjeciami, bo sie zaczeły w pewnym momencie peszyc.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz