niedziela, 3 stycznia 2010

hmmm...




Posted by Picasa

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A mi się przypomniała praca nad RYTUAŁEM i chyba zatęskniłam do tej pierwszej książki... Sentyment zostanie mi na zawsze i radość taka prawdziwie szczera, jaką czułam wtedy, kiedy ukazała sie w księgarniach... wątpie, żebym jeszcze kiedykolwiek doznala tego uczucia.
I.

dzidka pisze...

zawsze pierwsze emocje są pierwsze i nastepne nigdy nie mogą być pierwszymi, ale musisz pojechac do indonezji lub gdziekolwiek tutaj bądź, pełno pierwszych wrażeń