

Piękna dzika plaża; Ozony się moczyły to my też. Ozony były przyjazne i nawet chciały się zaprzyjaźnić, przyszły gadać, nie szło to najlepiej, ale jakoś szło, ale M. powiedziała, że on miał tylko pożądliwość w oczach, ach teMuminki, zawsze takie same ;)))
Fotka 2/ rzut oka na dziką plaże z góry (tam, gdzie pływałyśmy był piasek, tuz obok)
Fotka 3,4/ kolumna co sobie w morzu stała wraz z opisem
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz