środa, 30 grudnia 2009

mały slad



Fotka 1/ co mi tam, pomyślałam, że zostawię po sobie jakiś mały ślad w AU.










Fotka 2,3,4/ Zagadka dla dociekliwych humanistów; na szczycie fontanny w hyde parku stoi Apollo, zatem mozna by przypuszczać, ze jego postać powinna spajać trzy sceny mitologiczne. Ale nie znalażłam dotychczas sensownych powiazań, ani pomiedzy samymi grupami rzeźb, ani pomiedzy nimi a Apollem.




































Dla niehumanistów przypisy:
Apollo -bóg sztuki, opiekun muz.
Pierwsza grupa - bozek Pan, z fletnią i swoimi kozłami, cholera tylko, ze on powinien być faunem, a tu nie jest (tu mimo wszytko powiazanie widzę - pieśń kozła, zatem tragedia, wycie bożka Pana zatem paniczny strach itd itd).
Druga grupa -boginia łowów Diana, Artemida, z chartami Akteona i nim samym juz po fakcie nr 1, czyli zaczarowaniu w jelenia, ale przed faktem nr 2, czyli rozszarpaniem przez własne psy. Może to być jednak jej własny jeleń. Z grupą pierwsza łaczy ją obszar, też szwenda sie po lasach. Z Apollinem... już wiem, ale nie powiem, cholerne koneksje...
Grupa trzecia -Tezeusz zabijający minotaura, tu brak mi na razie jakichkolwiek pomysłów, moża jakaś lunarność, ale wtedy łacznik tylko z Artemidą?




Jest jeszcze jeden ślad; w każdej z tych scen jest zawarta śmierć, tak w każdej!!! Tylko, co ma do tego Apollo - no chyba ze Apollo 13.

Wiem. Apollo ma do tego bardzo dużo, bo on ma sprzeczne kompetencje, ale o tym potem, bo mam już nadmiar wąsów interpretacyjnych.
Posted by Picasa

Brak komentarzy: